🏔️ Zimowy Ultramaraton Karkonoski – Łukasz Łagożny na karkonoskiej grani! 🤩
Na jednej z najbardziej kultowych zimowych imprez ultra w Polsce wystartował Łukasz Łagożny – członek Stowarzyszenia SanOK Biega 💙 To kolejny mocny akcent naszego reprezentanta na górskich trasach.
🔎 Organizacja na najwyższym poziomie
Już przed startem pełen profesjonalizm – skrupulatna kontrola wyposażenia obowiązkowego. W Karkonoszach nie ma miejsca na przypadek, a „obowiązkowe” naprawdę znaczy obowiązkowe.
Mały zwrot akcji? 😅 Czołówka została w hostelu… więc była szybka, około 2-kilometrowa rozgrzewka tam i z powrotem 🏃 Na szczęście autobus na start został złapany!
🔥 48 km i 2000 m przewyższenia
Dystans „tylko” 48 km (jak na ultra 😉), ale poprowadzony malowniczą granią Karkonoszy. Do tego 2000 m w pionie – jest co robić.
- ☀️ Słonecznie
- 🌬️ Wiatr nieprzeszkadzający
- ❄️ Dużo oblodzeń
- 🥣 Śnieżna „kasza”, w której raczki nie dawały pełnej stabilizacji
Raczki używane od startu aż do 33 km trasy – warunki były wymagające.
🧠 Start bez presji
Tym razem bez ścigania. Bez kalkulowania miejsca. Bez presji wyniku.
Cel był prosty – dowieźć czas poniżej 7,5 godziny i czerpać maksymalną frajdę z biegu, widoków i rozmów na trasie. I właśnie tak było 🏔️
🔬 Nowy etap przygotowań
Start poprzedzony był okresem regeneracji – przez ostatnie 4,5 miesiąca bez intensywnych startów. Czas na badania, analizę organizmu i złapanie świeżości.
Wnioski są jasne – można jeszcze zrobić kilka szalonych rzeczy 😎 Dwa dni przerwy… i zaczynają się przygotowania do kolejnego wyzwania: Bieg Rzeźnika 500 🫡











0 komentarzy